Istnieje pewne afrykańskie przysłowie, które mówi: „Kiedy umiera starszy człowiek, płonie cała biblioteka”. Pomyśl o tym przez chwilę. Twoja głowa jest pełna obrazów, smaków, zapachów i historii, których nie ma w Google, nie ma w Wikipedii i nie ma w podręcznikach historii. Wiesz, jak smakował chleb z cukrem i wodą na podwórku. Pamiętasz zapach szkolnego fartuszka. Znasz historię poznania się z Twoim współmałżonkiem, która jest lepsza niż scenariusz komedii romantycznej. Jeśli tego nie spiszesz – te historie znikną bezpowrotnie. Dziś namawiam Cię do podjęcia wyzwania. Nie musisz być pisarzem. Musisz być po prostu świadkiem własnego życia. Oto poradnik, jak przelać wspomnienia na papier (lub ekran), zanim czas zatrze szczegóły.
Wstęp: „Ale moje życie było nudne…” – Pokonaj Syndrom Oszusta
Zanim chwycisz za pióro, musimy rozprawić się z blokadą, która siedzi w głowie większości osób 50+. „Kogo to obchodzi? Przecież ja tylko pracowałem, wychowywałem dzieci, żyłem jak każdy. Nie byłem na wojnie, nie odkryłem Ameryki.”
To największy błąd w myśleniu. Dla Twoich wnuków, które żyją w świecie smartfonów i sztucznej inteligencji, Twoja codzienność z lat 70. czy 80. jest egzotyką.
- Fakt, że czekałeś 10 lat na telefon stacjonarny.
- To, jak wyglądały wesela w remizie.
- Jak radziliście sobie w stanie wojennym bez pampersów.
To jest „żywa historia”. To właśnie te detale budują tożsamość rodziny. Twoje wspomnienia są mostem, po którym przyszłe pokolenia mogą przejść, by zrozumieć, skąd pochodzą. Nie piszesz podręcznika do historii. Piszesz list miłosny do przyszłości.
Rozdział 1: Wybierz swoje narzędzie (Nie musisz pisać ręcznie!)
Wielu seniorów rezygnuje, bo bolą ich dłonie od pisania długopisem lub wolno piszą na klawiaturze. Mamy XXI wiek – technologia przychodzi z pomocą.
1. Tradycyjny zeszyt (Dla romantyków)
Kup piękny, gruby notatnik i wygodne pióro.
- Zaleta: Rękopis ma duszę. Twój charakter pisma będzie dla wnuków pamiątką samą w sobie.
- Wada: Trudno edytować, poprawiać i kopiować.
2. Komputer / Laptop (Dla praktycznych)
Najlepsza opcja. Możesz kasować, zmieniać kolejność rozdziałów, wklejać zdjęcia.
- Zaleta: Łatwość edycji i możliwość wydrukowania wielu kopii.
3. Dyktowanie głosowe (Dla tych, co wolą gadać)
To jest „game changer” (punkt zwrotny). Włączasz Dyktafon w telefonie lub funkcję Pisanie głosowe w Google Docs (Narzędzia -> Pisanie głosowe). Mówisz do komputera, a on zamienia Twoje słowa na tekst w czasie rzeczywistym! Potem wystarczy to tylko przeczytać i poprawić błędy. To idealne rozwiązanie, jeśli myśli płyną szybciej niż palce.
Rozdział 2: Jak zacząć? Metoda „Koralików”
Najgorsze, co możesz zrobić, to usiąść, napisać na górze strony: „Urodziłem się w roku…” i próbować pisać chronologicznie dzień po dniu. Znudzisz się po trzech stronach. Pamięć nie działa liniowo. Pamięć działa skojarzeniami.
Zastosuj Metodę Koralików. Każde wspomnienie to jeden koralik. Nie musisz ich od razu nanizać na sznurek w dobrej kolejności. Po prostu zbieraj koraliki.
Zacznij od zmysłów:
- Smak: Jaka potrawa kojarzy Ci się z dzieciństwem? (Naleśniki babci? Kogel-mogel?). Opisz ten smak i kuchnię, w której go jadłeś.
- Zapach: Zapach wody kolońskiej taty? Zapach pasty do podłogi w szkole?
- Dźwięk: Jaka piosenka leciała w radiu na Twojej pierwszej randce?
Napisz krótką historię (pół strony) tylko o tym jednym zmysłowym wspomnieniu. To Twój pierwszy koralik. Jutro napiszesz kolejny.
Rozdział 3: Mapa Twojego Życia – Lista inspiracji
Nie wiesz, o czym pisać? Oto gotowa ściąga. Odpowiedz na te pytania, a książka napisze się sama.
Dzieciństwo i Dom Rodzinny
- Jak wyglądał Twój pokój? Co widziałeś z okna?
- W co bawiłeś się na podwórku? Jakie były zasady gry w klasy czy w gumę?
- Kim byli Twoi dziadkowie? Jakie mieli powiedzonka?
- Jaka była Twoja ulubiona zabawka?
Młodość i Szkoła
- Jak wyglądały Twoje pierwsze wagary?
- Kto był Twoim pierwszym idolem (aktor, piosenkarz)?
- Jak zarobiłeś pierwsze pieniądze? Na co je wydałeś?
Dorosłość i Praca
- Jak wyglądał Twój pierwszy dzień w pracy?
- Historia poznania męża/żony (szczera wersja!).
- Najtrudniejszy moment w życiu i jak sobie z nim poradziłeś.
- Wspomnienia z narodzin dzieci – co wtedy czułeś?
Świat wokół
- Jakie wydarzenia historyczne pamiętasz? (Wybór Papieża, stan wojenny, upadek Muru Berlińskiego). Jak to wyglądało z perspektywy Twojego domu?
Rozdział 4: Prawda czy laurka? Jak pisać o trudnych sprawach
W każdym życiu są momenty, o których wolelibyśmy zapomnieć. Kłótnie, rozwody, błędy, nałogi. Pojawia się dylemat: pisać o tym czy lukrować rzeczywistość?
Zasada: Pisz prawdę, ale z miłością. Wspomnienia, w których wszyscy są idealni, są nudne i niewiarygodne. Twoje wnuki też będą popełniać błędy. Jeśli przeczytają, że dziadek też miał chwile zwątpienia, też stracił pracę albo złamał komuś serce – poczują z Tobą więź. Zrozumieją, że porażka to część życia.
Jednak uważaj na żyjących. Jeśli Twoja historia ma kogoś zranić lub wywlec brudy, które nic nie wnoszą – odpuść lub zmień imiona. Pisz o swoich uczuciach („Czułem się zraniony”), a nie oskarżaj („On był draniem”).
Rozdział 5: Zdjęcia – Ilustracje do Twojej powieści
Sam tekst może być suchy. Teraz przydadzą się te pudła ze zdjęciami, które porządkowaliśmy w poprzednich artykułach.
Kiedy piszesz o wakacjach w Bułgarii w 1980 roku, znajdź to zdjęcie przy Złotych Piaskach.
- Wklej je do pliku w komputerze.
- Lub (jeśli piszesz ręcznie) zostaw miejsce i wklej odbitkę.
Podpisuj zdjęcia! Nie pisz: „Wakacje 1980”. Napisz: „To jest Fiat 126p, którym jechaliśmy w 4 osoby do Warny. Bagaże mieliśmy na kolanach, a tata co 100 km chłodził silnik. Na tym zdjęciu jemy arbuza przy drodze”. To jest historia!
Rozdział 6: Struktura – Jak to poskładać w całość?
Masz już zbiór anegdot („koralików”). Jak zrobić z tego książkę?
Nie musisz trzymać się chronologii. Możesz ułożyć rozdziały tematycznie:
- O miłości (wszystkie partnerki/partnerzy, ślub, relacje).
- O pracy (od praktykanta do emeryta).
- O podróżach (od biwaków po zagranicę).
- Lekcje życia (co bym powiedział sobie młodszemu).
Na wstępie napisz dedykację. „Dla mojej wnuczki Zosi, żebyś wiedziała, że Twoja babcia też kiedyś była szaloną nastolatką”.
Rozdział 7: Co z tym zrobić? Drukować czy chować?
Napisałeś. Masz 50, 100 albo 200 stron. Co teraz?
Opcja A: PDF dla rodziny
Zapisz plik jako PDF i wyślij maila do dzieci i wnuków. Zapisz też na pendrivie i włóż do „pudełka z dokumentami” (o którym pisaliśmy przy cyfrowym dziedzictwie).
Opcja B: Fotoksiążka / Wydruk domowy
Możesz wydrukować tekst na domowej drukarce, zrobić dziurki dziurkaczem i wpiąć do ładnego segregatora, przekładając zdjęciami. To tanie i efektowne.
Opcja C: Self-publishing (Wydanie własne)
To łatwiejsze niż myślisz! Istnieją drukarnie internetowe, które wydrukują Ci nawet jedną sztukę książki w twardej oprawie. Wgrywasz plik PDF, projektujesz okładkę (np. Twoje zdjęcie z młodości) i po tygodniu kurier przywozi Ci pachnącą farbą drukarską, prawdziwą książkę. Koszt? Ok. 50-100 zł za egzemplarz (przy małym nakładzie). Wyobraź sobie miny rodziny, gdy pod choinkę dostaną „Wspomnienia Dziadka” w twardej oprawie!
Podsumowanie: Nie odkładaj tego na „potem”
Często mówimy: „Zrobię to na emeryturze”, „Zrobię to, jak będę mieć więcej czasu”. Ale pamięć jest ulotna. Im dłużej czekasz, tym więcej kolorów blaknie. Nie musisz pisać epopei. Zacznij od jednej strony. Opisz jeden dzień, który zapamiętałeś. Zrób to dla siebie – to niesamowita terapia i podróż w głąb siebie. A przede wszystkim zrób to dla tych, którzy przyjdą po Tobie. Daj im korzenie.
Chwyć za pióro. Twoja historia czeka.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Q: Czy mogę nagrać wspomnienia zamiast pisać? A: Oczywiście! To tzw. „historia mówiona”. Usiądź z wnukiem lub dzieckiem, włączcie dyktafon w telefonie i po prostu rozmawiajcie. Możesz też nagrywać się sam, odcinek po odcinku. Pliki audio są równie cenne (Twój głos!), choć trudniej się je „przegląda” niż książkę.
Q: Czy pisać o ludziach, którzy mnie skrzywdzili? A: To Twoja historia i masz prawo do swojej prawdy. Pisanie o trudnych relacjach (np. z apodyktycznym ojcem czy niewiernym partnerem) może być oczyszczające. Jeśli jednak boisz się reakcji rodziny, możesz zastrzec, że te wspomnienia są do przeczytania dopiero po Twojej śmierci, lub zmienić imiona bohaterów.
Q: Ile czasu to zajmuje? A: Tyle, ile chcesz. Niektórzy piszą w miesiąc, inni przez 10 lat. Potraktuj to jak hobby. Pisz 15 minut dziennie do porannej kawy. Po roku będziesz mieć grubą książkę!
Autor: Twój Literacki Opiekun Wskazówka: Jeśli nie wiesz jak zacząć, zacznij od zdania: „Nigdy nie zapomnę dnia, w którym…”


